Inspektor pracy nie tylko nakłada kary, ale też szkoli i doradza
Zamieszczono: 2009/07/14, Patryk Gust
PROCEDURA I
Pojawienie się
przedstawicieli tych służb w zakładzie stawia nasze służby kadrowo-księgowe i
behapowskie w stanie najwyższej gotowości. Na wizytę można się jednak
przygotować
AGATA LANKAMER-PRASOŁEK
Warto znać również swoje
prawa w trakcie kontroli oraz tzw. pewniaki, tj. zagadnienia, którymi prawie
zawsze interesują się inspektorzy. Kontrole różnią się nieco od siebie choćby
ze względu na to, że ich uczestnikami są coraz to nowe podmioty. Konieczne jest
więc uwzględnienie podczas kontroli nie tylko jej tematyki, specyfiki branży
lub danego przedsiębiorstwa, ale również osobowości i temperamentu osób. Mimo
tych odmienności przebieg wizyty jest sformalizowany; przepisy ściśle regulują
prawa i obowiązki obu stron.
O każdej porze
Inspektorzy pracy są uprawnieni do przeprowadzania kontroli przestrzegania
przepisów prawa pracy, dotyczących legalności zatrudnienia oraz stanu
bezpieczeństwa i higieny pracy, o każdej porze dnia i nocy. Z reguły jednak
robią to w godzinach pracy urzędu, czyli mniej więcej 7.30 - 15.30 albo 8.00 -16.00.
Zdarzają się również wizyty np. w sklepach wielkopowierzchniowych we wczesnych
godzinach rannych, jeszcze przed otwarciem supermarketu dla klientów, gdy odbywa
się dostawa towaru i jego rozładowywanie na regalach. Bywają też kontrole
późnym wieczorem, np. tuż przed zamknięciem placówki, a nawet już po jej
zamknięciu dla klientów, kiedy obsługa podlicza utarg w kasach, uzupełnia towar
na półkach czy sprząta.
Z zaskoczenia
Inspektorzy pracy nie muszą nas uprzedzać o zamiarze skon trałowania
naszego zakładu. Wynika tak z art. 24 ust. 1 ustawy z 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej
Inspekcji Pracy (DzU nr 89, poz. 589 ze zm.). Z zaskoczenia działają jednak
sporadyczne, gdy:
- uprzedzenie mogłoby znacząco wpłynąć na wynik kontroli.
- okoliczności faktyczne uzasadniają niezwłoczne podjęcie inspekcji u przedsiębiorcy, np. ze względów bezpieczeństwa i higieny pracy.
Zwykle inspektorzy uprzedzają jednak o swoim przybyciu. Czynią to
najczęściej telefonicznie, w przeddzień zaplanowanej kontroli. Jeśli ma ona
dotyczyć zagadnień prawnych, np. czasu pracy, wynagrodzeń, urlopów itp., to nie
jesteśmy w stanie w ciągu dnia uzupełnić lub wyprostować wszystkich
nieprawidłowości w dokumentacji personalnej. Zaanonsowanie lustracji pozwala
natomiast uniknąć sytuacji, kiedy inspektor nie zastaje pracodawcy lub
upoważnionej przez niego osoby mającej dostęp do dokumentów kadrowych, np. akt
osobowych, ewidencji czasu pracy, lisy płac .
Jako drudzy
Inspektorów pracy nie dotyczy ograniczenie podejmowania i prowadzenia
równocześnie więcej niż jednej kontroli działalności przedsiębiorcy. Wynika to
z art. 82 ust. 1 pkt 1 ustawy z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej
(DzU nr 173, poz. 1807 ze zm.) w związku z art. 16 konwencji Międzynarodowej Organizacji
Pracy nr 81 z 11 lipca 1947 r., dotyczącej inspekcji pracy w przemyśle i handlu
(DzU z 1997 r. nr 72., poz. 450). Oznacza to. że inspektorowi wolno wkroczyć do
zakładu, nawet jeśli kontrolę przeprowadza w nim np. ZUS, urząd skarbowy czy
inspekcja sanitarna.


