Limit nadgodzin określ poniżej normy ustawowej
Zamieszczono: 2009/07/30, Patryk Gust
Pracującemu na pół etatu nie zapewniaj dodatków za pracę
powyżej ośmiu godzin dziennie. Bo te i tak gwarantuje mu kodeks.
Monika Wacikowska
Zatrudniamy pracownika na 1/8 etatu (codziennie od
poniedziałku do piątku przez godzinę) ze stawką 160 zł brutto. Jednego dnia w
maju przepracował 8 godzin (szkolenie bhp). Zgodnie z moimi obliczeniami miał
więc dodatkowych siedem godzin. W warunkach zatrudnienia jest informacja, że
dodatek za nadgodziny przysługuje dopiero po przekroczeniu ośmiu godzin. Ile
powinnam zapłacić brutto za nadgodziny majowe?
Praca w godzinach nadgodzinach jest ta ponad obowiązujące
pracownika normy czasu pracy oraz ponad przedłużony dobowy wymiar czasu pracy
wynikający z obowiązującego go systemu i rozkładu czasy pracy (art.151&1
kodeksu pracy). Normy te są takie same są zarówno dla pracownika
pełnoetatowego, jak i dla niepełno etatowego.
Przykład 1
Pracodawca zatrudnia dwóch pracowników. Jeden z nich pracuje
w pełnym wymiarze, a drugi na pół etatu. Obaj zatrudnieni są w podstawowym
systemie czasu pracy od poniedziałku do piątku, z tym że pełnoetatowiec
wykonuje swoje zadania od 8,00 do 16,0, a niepełnoetatowiec od 8,00 do 12,00.
Obaj, z uwagi na szczególne potrzeby pracodawcy, w jednym dniu wykonywali pracę
od 8,00 do 18,00. Zarówno jeden, jak i drugi miał w tym dniu dwie godziny
nadliczbowe wynikające z przekroczenia dobowej normy czasu pracy - po
przepracowaniu ośmiu godzin w tym dniu.
Nieplanowana dodatkowa praca...
Zatrudnimy w niepełnym wymiarze czasu pracy, mimo dodatkowej
pracy, nie zawsze ma nadgodziny. Dodatkowa praca często jest bowiem jedynie
nieplanowaną pracą, za którą przysługuje tylko normalne wynagrodzenie.
Przykład 2
Zatrudniony w podstawowym systemie czasu pracy na pół etatu
wykonuje swoje obowiązki , pracując od poniedziałku do piątku od 6,00 do 10,00.
Pracodawca często poleca mu pracę do 12,00. Mimo, że jest to dodatkowa,
nieplanowana praca, podwładnemu przysługuje za nią jedynie normalne
wynagrodzenie. Nie stanowi ona bowiem przekroczenia ani dobowej, ani
średniotygodniowej normy czasu pracy.
Granica w umowie...
Aby ograniczyć takie sytuacje, w których niepełnoetatowiec
wykonuje dodatkową pracę bez dodatkowego wynagrodzenia (takiego jak dodatek z
racji pracy w godzinach nadliczbowych), ustawodawca wprowadził obowiązek
zapisywania w jego umowie o pracę tzw. limitu niepełnoetatowca. Jest to liczba
godzin ponadwymiarowych, po przekroczeniu których podwładnemu przysługuje
dodatek jak za nadgodziny nadliczbowe (art151&5 k.p.) taki limit wolno
określić, w zależności od organizacji czasu pracy i wyboru stron stosunku
pracy, w odniesieniu do:
- wymiaru dobowego, np. pracownik zatrudniony na pół etatu otrzyma dodatek jak za godziny nadliczbowe po przepracowaniu więcej niż sześciu godzin dziennie,
- wymiaru tygodniowego, np. pracownik zatrudniony na pół etatu w równoważnym systemie czasu pracy otrzyma dodatek ja za nadgodziny po przepracowaniu więcej niż przeciętnie 30 godzin na tydzień w okresie rozliczeniowym,
- etatu, np. pracownik zatrudniony na pół etatu otrzyma dodatek jak za pracę nadliczbową po przekroczeniu wymiaru ¼ etatu,
- wymiaru czasu pracy w okresie rozliczeniowym, np. pracownik zatrudniony na pół etatu otrzyma dodatek jak za prace nadliczbową po przekroczeniu 120 godzin pracy w miesięcznym okresie rozliczeniowym.
Kiedy i jakie
pieniądze ...
Za pracę w granicach limitu niepełnoetatowcowi przysługuje
jedynie normalne wynagrodzenie. Dodatki należą się dopiero po jego
przekroczeniu(art.151$5 k.p.)
Przykład 3
Zatrudniony na 1/8
etatu pracuje od poniedziałku do piątku po godzinie. Z wiążącej pracownika
umowy o pracę wynika, że dodatek jak za godziny nadliczbowe przysługuje mu po
przepracowaniu sześciu godzin na dobę. W poniedziałek szef polecił mu pracę w
wymiarze ośmiu godzin. Za sześć pierwszych godzin pracy (pierwszą ilanowaną i
pięć dodatkowych) przysługuje mu jedynie normalne wynagrodzenie. Za dwie
ostatnie - ponieważ przekraczają limit godzin nadwymiarowych - pracownik
otrzyma także dodatek jak za godziny nadliczbowe.
Uważaj, co wpisujesz ...
Limitu godzin ponadwymiarowych nie wolno określić na
poziomie, na który występuje już praca w godzinach nadliczbowych. Nie można
zatem skonstruować go na bieżąco: „pracownik zatrudniony na pół etatu otrzyma
dodatek jak za godziny nadliczbowe po przepracowaniu więcej niż 40 godzin
tygodniowo w obowiązującym go okresie rozliczeniowym". W takim wypadku
przysługuje mu bowiem dodatek za pracę nadliczbową. A limit taki ma służyć określeniu
godzin ponadwymiarowych, które nie są jeszcze godzinami nadliczbowymi, ale mimo
to podwładny ma za nie dodatek jak za godziny nadliczbowe.
Nieprawidłowe jest więc
też określenie limitu godzin ponadwymiarowych w sposób wykazany w
pytaniu, bo zatrudnionemu na 1/8 etatu przysługują dodatki jak za godziny
nadliczbowe po przepracowaniu więcej niż ośmiu godzin. Praca powyżej ośmiu
godzin na dobę jest bowiem pracą nadliczbową, nie zaś ponad wymiarową, za którą
przysługują wydatki z tego tytułu.
Takie nieprawidłowe określenie limitu godzin
ponadwymiarowych ma dla niepełnoetatowca poważne skutki finansowe. Przy takim
określeniu granicy podwładny niema prawa do dodatku za pracę ponadwymiarową.
Dodatki przysługują mi bowiem dopiero za pracę nadliczbową, czyli po
przekroczeniu norm czasu pracy.
Jeśli zatem pracujący na 1/8 etatu od poniedziałku do piątku
po godzinie na dobę uczestniczył w szkoleniu bhp trwającym osiem godzin (czas
szkolenia bhp wlicza się do czasu pracy), to z racji takiego dodatkowego czasu
pracy przysługuje mu jedynie normalne wynagrodzenie. Praca ta nie była tą ponad
limit, a ponadto nie stanowiła pracy nadliczbowej. Oprócz 160zł, które
zrekompensują zajęcia w wymiarze 40 godzin, podwładny otrzyma w maju, w ramach
normalnego wynagrodzenia za dodatkowych siedem godzin czasu pracy, 28 zł ( 160
zł : 40 godzin * 7 godzin).
Źródł:db.Rzeczpospolita


