Nowe zasady płacenia za przejazdy
Zamieszczono: 2010/01/08, Patryk Gust
Wywozisz towary, licz się z formalnościami
Początek
roku bywa trudny dla przewoźników, zwłaszcza tych, którzy ruszają w
międzynarodowe trasy.
Jest to bowiem okazja do wprowadzania nowych przepisów i podwyżek.
W tym
roku z największymi utrudnieniami muszą się liczyć ci, którzy wybierają trasy
na lub
przez Słowację. Kraj ten
przeszedł właśnie na elektroniczny pobór myta i kierowcy skarżą się na długie
postoje na granicach i nie zawsze jasne procedury. Czekaja tez ich wydatki związane z montażem
urządzenia rejestrującego przebyte po płatnych szosach kilometry.
Z
podobnymi formalnościami spotkają się ci
się przewoźnicy, którzy korzystają z czeskich
dróg i dysponują pojazdami
o dopuszczalnej masie całkowitej między 3,5 a 12t- także od pierwszego stycznia
2010 roku płaca one myto. Do końca ubiegłego roku tym obowiązkiem były objęte
pojazdy powyżej 12t dmc.
Przed
wyjazdem warto też sprawdzić, czy oby na
pewno mamy wszystkie niezbędne
dokumenty, i to zarówno
gdy firma dokonuje zagranicznego przewozu na użytek własny, jaki i odpłatnie.
Firma, która chce wywieźć towary za granicę, musi pamiętać o
zaświadczeniu bądź
licencji i
opłatach nakładanych przez poszczególne
kraje. Ten początek roku najtrudniejszy jest dla tych przewoźników, którzy
korzystają słowackich szos.
Do
wyjazdu poza granice kraju autem, którego dopuszczalna masa całkowicie
przekracza 3,5t
(niezależnie czy w
granicach UE, czy po za nią), potrzebne jest zaświadczenie na międzynarodowy
niezarobkowy przewóz drogowy na potrzeby własne lub licencja na międzynarodowe
przewozy osób bądź ludzi, jeśli jest to firma trudniąca się transportem. O oba dokumenty występuje się do Biura
Obsługi Transportu Międzynarodowego.
Gdy
przedsiębiorca nie jest właścicielem pojazdów, niezbędny jest również dokument
stwierdzający prawo
dysponowania nimi, np. : umowa leasingu, dzierżawy czy użyczenia.
Formalności
można załatwić bezpośrednio w BOTM w Warszawie (ul. Prosta 69) lub
przesłać dokumenty np.
przez kuriera czy pocztą. Zaświadczenie jest wydawane na okres od roku do
pięciu lat.
Poza granicami UE
W
granicach Wspólnoty nie są dzisiaj potrzebne dodatkowe zezwolenia na transport
międzynarodowy, ale przy
wjeździe do wielu innych krajów nadal są one niezbędne (np. Białoruś, Turcja,
Ukraina). To gdzie i jakie zezwolenia SA
potrzebne, określają umowy lub porozumienie międzynarodowe. Nie zawsze
konieczność uzyskania takiego zezwolenia
zależy od tego, czy pojazd przekracza 3,5t dopuszczalnej masy całkowitej. O
szczegóły najlepiej pytać BOTM.
Ceny z
zezwolenia poza UE określa rozporządzenie ministra infrastruktury w sprawie
wysokości
opłat za czynności
administracyjne związane z wykonywaniem transportu drogowego oraz za
egzaminowanie i wydanie certyfikatu kompetencji zawodowych (DzU z 2007r. nr
235, poz.1726). Jednorazowe, do każdego kraju kosztuje tyle samo- 50 zł.
Co trzeba ze sobą wozić
Podczas
przejazdu zagranicznego wykonywanego w ramach transportu drogowego kierowca
jest obowiązany mieć przy
sobie i okazywać kontrolerom wypis i zaświadczenia, winietę (bądź inna opłatę
obowiązującą na szosach w danym kraju), zapisy tachografu, dokumenty związane z
przewożonym ładunkiem, w tym jeśli są potrzebne m.in.:
·
Dokumenty wymagane przy przewozie drogowym
towarów niebezpiecznych,
·
Świadectwo ATP (wymagane zgodnie z umową o
międzynarodowych przewozach szybko psujących się artykułów żywnościowych i o
specjalnych środkach transportu przeznaczonych do tych przewozów),
·
Dokumenty wymagane przy przewozie żywych
zwierząt,
·
Dokumenty wymagane przy przewozie odpadów,
·
Świadectwo kierowcy, jeżeli przewóz wykonuje
kierowca spoza UE.
Więcej elektroniki
Słowacja
przeszła właśnie na elektroniczny pobór opłat i, przynajmniej w dniu, w którym
kończyliśmy tekst (6
stycznia), kolejki na granicach były bardzo długie. Przed skorzystaniem z
określonych odcinków dróg przedsiębiorcy lub ich upoważnieni przedstawiciele
muszą zarejestrować swój pojazd w elektronicznym systemie poboru opłaty
drogowej. Jeśli przedsiębiorca wybierze formę przedpłat, może to zrobić również
kierowca w punktach kontaktowych na granicy i wewnątrz kraju.
Natomiast
jeśli ktoś zamierza uiszczać opłatę w systemie abonamentowym, czyli płacić
faktury,
może się zarejestrować w
jednym z punktów kontaktowych lub za pośrednictwem wydawców kart paliwowych.
Złożenie wniosku o rejestrację wiąże się
równocześnie z zawarciem umowy o wypożyczenie
tzw. jednostki pokładowej, czyli urządzenia naliczającego myto. Wypożyczający
składa słone zabezpieczenie- aż 50 euro, przy czym sam miernik kosztuje 1 euro.
W systemie pre-pay minimalna wysokość przedpłaty wynosi 50 euro.
W Austrii przybyło kategorii
Od 1
stycznia 2010 roku zmieniły się też zasady pobierania myta w Austrii. Stawki
opłat są
teraz kalkulowane nie
tylko w zależności od liczby osi i ilości przejechanych kilometrów, ale
dodatkowo zależą od klasy emisji spalin (określanych jako EURO).
Dla pojazdów
ciężarowych powyżej 3,5 dmc podział obowiązuje na trzy klasy:
·
A- za pojazdy z klasą emisji spalin EEV i EURO
VI wnosi się o 10 procent mniejsze opłaty niż według dotychczasowej taryfy,
·
B- za pojazdy z klasą EURO IV i V uiszcza się o
4 procent mniejsze opłaty,
·
C- za pojazdy
z klasą od EURO o do EURO III- trzeba zapłacić o 10 procent więcej.
Jeśli
przedsiębiorca chce się znaleźć w korzystniejszej grupie taryfowej, musi
odwiedzić punkt
dystrybucji GO.
Informacja o klasie emisji EURO musi być bowiem zapisana GO-Box (urządzeniu
zaliczającym kilometry przebyte w Austrii). Deklarację do konkretnej grupy
zazwyczaj składa kierowca. Należy ją potwierdzić odpowiednimi dokumentami. Może
być ona (przy przedłużeniu urządzenia GO-Box) przeprowadzona w każdym punkcie
dystrybucyjnym GO.
Gdy
ktoś zawiera umowę po raz pierwszy, klasa emisji zostaje o prostu wpisana GO-Box i
wprowadzona do systemu
Klient po zgłoszeniu do systemu opłat GO dostaje tzw. deklarację pojazdu
(Fahrzeugdeklaration) zawierającą numer GO-Box, znak rejestracyjny i
deklarowana klasę emisji EURO.
W Czechach zarejestrujesz mniejsze auto
Od 1
stycznia automatyczny, czeski system Premid obejmuje nie tylko pojazdy o
dopuszczalnej
masie całkowitej (dmc)
12t dmc, ale tez wszystkie pojazdy powyżej 3,5t dmc.
Żeby
można było uiścić myto, pojazd musi zostać zarejestrowany w systemie
elektronicznym.
Samochód jest obowiązkowo
wyposażony w urządzenie pokładowe, którym nie można używać w innym pojeździe.
Będzie
się to odbywało na podobnych warunkach jak dotychczas, ale auto zostanie
zaliczone
do jednej z trzech
kategorii wagowych zgodnie z tym, co jest podane w jego dowodzie
rejestracyjnym.:
·
Od 3501 kg do 7500 kg włącznie,
·
Od 7501 kg do 11999 kg włącznie,
·
Ponad 1200 kg,
Dotychczas
obowiązywała tylko jedna kategoria.
Przewiduje
się zmianę stawek od 1 lutego 2010 roku, dodatkowo stawki są podwajane w każdy
piątek w godzinach od 15
do 21.
Kłopoty z zaświadczeniem
Kierowca musi mieć ze sobą nie tylko
wymaganą przepisami ilość wykresówek, ale i
zaświadczenia o nieprowadzeniu pojazdu w dniach, kiedy tego nie robił. Od
1 stycznia zmienił się formularz takiego zaświadczenia. Jest w nim więcej
rubryk określających, co robił kierowca, w czasie gdy nie prowadził pojazdu
objętego przepisami unijnymi- wcześniej przewoźnicy i kierowcy alarmowali, że
brakuje niektórych rodzajów aktywności. Niestety, do polskiej wersji formularza
wkradł się błąd. Ze względu na niedoskonałe tłumaczenie nie ma gdzie wpisać
obowiązkowego odpoczynku tygodniowego.
- Jak
nas zapewnił Główny Inspektor Transportu Drogowego, mimo tej niedoskonałości
formularz w wersji
polskiej będzie uznawany i interpretowany według wersji oryginalnej, np.
angielskiej- mówi Alicja Chodorowska ze Zrzeszenia Międzynarodowych
Przewoźników Drogowych w Polsce. Podpowiada też, że można go pobrać (w formacie
PDF) pod adresem internetowym:
http://ec.europa.eu/transport/road/social_provisions/form_attestation_activities_en.htm.
-Zofia Jóźwiak
źródło: Rzeczpospolita 8 stycznia 2010r. nr 5/6 (8517) gpp8


